Polacy mogą mieć jednego pana, a jest nim Niemiec

9 października 2020

W pierwszych miesiącach wojny w 1939 roku Niemcy zamordowali na Pomorzu Gdańskim 60 000 polskiej inteligencji. Masowe egzekucje w Piaśnicy k. Wejherowa otwierały krwawy rozdział niemieckiej zbrodni ludobójstwa na ziemiach polskich.

Wolne Miasto Gdańsk powstało w 1920 r. na mocy postanowień traktatu wersalskiego zawartego rok wcześniej. Niemcy jako państwo nigdy nie pogodzili się z traktatem wersalskim i wciąż dążyli do rewizji granic – mówi Elżbieta Grot, historyk i kustosz Muzeum KL Stutthof (TV Historia).

W Gdańsku umacnia się narodowo socjalistyczna partia robotników NSDAP a miasto staje się bramą wypadową dla akcji szpiegowsko dywersyjnej na sąsiednie tereny. Wszystkie te działania mają jeden cel: przygotowanie przyszłej zagłady ludności polskiej Pomorza – komentuje dr Piotr Semkow.

To nie tylko osoby, które przyjechały z Rzeszy ale pracownicy policji i innych służb w Wolnym Mieście Gdańsk doskonale znające teren. Dzięki ich materiałom szpiegowskim opracowano listy polskich działaczy politycznych i społecznych. Zawierały nie tylko imię i nazwisko ale informacje o stosunkach rodzinnych, odznaczeniach, fragmenty wypowiedzi publicznych i adnotacje: niebezpieczny, niepotrzebny, podstępny, podżegacz antyniemiecki. Polacy w planach eksterminacyjnych znaleźli się na pierwszym miejscu. Już pierwszego dnia po zajęciu Gdańska Niemcy na podstawie przygotowanych list zaaresztowali 1500 osób, kolejnego dnia 4500 działaczy ( Gmina Polska liczyła 10 tys.)… – cały artykuł Bożeny Ratter

Pokaż więcej »

Pismo do Prezydenta RP dotyczące utworzenia w Warszawie Muzeum Wołyńskiego

8 października 2020

Szanowny Panie Prezydencie,

zwracamy się z pilnym wnioskiem o utworzenie w Warszawie, stolicy naszego Państwa, Muzeum Wołyńskiego dokumentującego zbrodnię ludobójstwa dokonaną przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1947. Ofiarami tej bezprecedensowej w swoim okrucieństwie akcji, zorganizowanej i przeprowadzonej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i bandy tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii, padło ponad 150 tysięcy (wg niektórych naukowców nawet ponad 200 tysięcy) Polaków. Mordowani byli również Żydzi, Węgrzy, Rosjanie, Ormianie, Czesi, Słowacy a także Ukraińcy, którzy nie chcieli brać udziału w zabójstwach swoich sąsiadów bądź pomagali ofiarom… – więcej na podstronie PZOKiK – link.

Pokaż więcej »

SUOZUN – Anty-banderowska Ukraina istnieje, ukraiński polityk przeciwko zakłamywaniu prawdy o zbrodniach UPA

„ICH ŚMIERDZĄCA DYWIZJA HAŁYCZYNA” – UKRAINIEC ANATOLIJ SZARIJ
Na kanale 112 Ukraina lider ukraińskiej partii politycznej PPSz skomentował decyzję ukraińskiego sądu – jakoby symbole dywizji SS „Galizien” nie są nazistowskie, więc mogą być demonstrowane bezkarnie na terytorium Ukrainy.
„NIE WARTO ROZMAWIAĆ Z MIŁOŚNIKAMI UPA I SS „GALIZIEN” – DOKŁADNIE TAK SAMO, JAK NIE ROZMAWIA SIĘ Z ROZJUSZONYM PSEM PODWÓRZOWYM”
„Ci, którzy są dla was nędznikami – dla niektórych innych są bohaterami.
Ci, dla których nędznicy są bohaterami – nigdy nie znajdą z wami wspólnego języka.
Stawajcie na czworakach, szczekajcie, starajcie się im przypodobać – nigdy w życiu [wam to się nie uda], oni jeszcze was podepczą, i w rezultacie jeszcze was oplują.
Dlatego gdy wam mówią o konieczności dialogu – oczywiście [uprzejmie] słuchajcie, ale zawsze pamiętajcie, że rozmawianie z podwórzowym rozjuszonym psem nie jest obowiązkowe. Można go po prostu ominąć, po prostu – ominąć.”
UKRAIŃCY NIE SĄ NARODEM ZBRODNICZYCH MANIAKÓW
https://www.youtube.com/watch?v=F2-sOKQLLXM od 21:40 – 26:00. Warto posłuchać i przekonać się o tym osobiście.
„NIGDY NIE USPRAWIEDLIWIĘ MORDOWANIA LUDNOŚCI CYWILNEJ, NIE USPRAWIEDLIWIĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ”
„Tak się złożyło, że zdecydowana mniejszość, której nawet nie warto starać się zrozumieć, narzuca normalnej, adekwatnej większości Ukraińców swoich bohaterów – nędzników” – powiedział Szarij.
„NIECH NIE LEZĄ DO NAS ZE SWOJĄ ŚMIERDZĄCĄ DYWIZJĄ SS I UPA”
Szarij nie zamierza zabraniać agresywnej mniejszości nieracjonalnego zachowania polegającego na gloryfikowaniu kolaborantów Hitlera, pomagierów ludobójców – niech sobie stawiają te bałwany banderowskie w swoich wioskach, lecz niech nie lezą z nimi na terytorium zamieszkałe przez
Pokaż więcej »

Zastawił swój powrót do ojczyzny a postawił się w walce o godne miejsce dla pomnika Rzeź Wołyńska

Wielki duchem i sercem Polak, niezłomny patriota, który nie wchodził w układy, wiekopomny artysta rzeźbiarz, którego prace na zawsze weszły do Panteonu Narodu Polskiego. Mistrz Andrzej Pityński umiłował naszą ojczyznę i jej poświęcił swoje życie, swój ponadprzeciętny talent i cenny czas. Tworzył całe życie z myślą o Tej Ziemi, która go zrodziła i wykarmiła, a potem posłała w świat szeroki, by walczył dłutem o to co prawdziwe, dobre, piękne, rozumne, uniwersalne i wieczne… – cały tekst Sławomira Tomasza Rocha tutaj – link

Pokaż więcej »

Witold Gadowski: Politycy nabrali wody w usta i boją się mówić o pomniku Rzezi Wołyńskiej śp. Andrzeja Pityńskiego. Do tego trzeba odwagi prezydenta stolicy, ministra kultury, premiera i „naczelnika państwa”

Andrzej Pityński był wojownikiem, który prowadził swój wielki bój i go nie skończył. To był bój o postawienie w Polsce pomnika Rzezi Wołyńskiej. Wszyscy politycy nabrali wody w usta i boją się mówić o pomniku Rzezi Wołyńskiej śp. Andrzeja Pityńskiego. Do tego trzeba odwagi prezydenta stolicy, ministra kultury, premiera i „naczelnika państwa” – akcentował redaktor Witold Gadowski w swoim „Komentarzu Tygodnia” opublikowanym w serwisie YouTube.

18 września br. zmarł wybitny polonijny rzeźbiarz Andrzej Pityński. Był twórcą wielu pomników. Jego ostatnim dziełem był pomnik Żołnierzy Wyklętych w Jaśle, którego projekt wykonał bezpłatnie. W 2017 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył Andrzeja Pityńskiego Orderem Orła Białego… – więcej na www.radiomaryja.pl

Pokaż więcej »

Jacek Międlar: RZEŹ ZAMOJSKA

Wielu z Was zastanawiało się, dlaczego w ostatnich dniach byłem mało aktywny na portalu i social mediach, kiedy w Sejmie rozgrywał się taki teatr. Tak, teatr, bo sprawa „5 Kaczyńskiego” to teatrzyk, który prędko się skończy. Ale o tym nie teraz.
 
Nie byłem na urlopie. Niestety, nie tym razem. W ubiegłym tygodniu podróżowałem po Zamojszczyźnie, wzdłuż granicy z Ukrainą. Robiłem to, na co za kilka lat będzie po prostu za późno. Pracowałem od świtu do nocy, by spotkać się z zapomnianymi przez instytucje państwowe Świadkami Rzezi, którą Ukraińcy przeprowadzili na Polakach. Rzeź Zamojska – to odpowiednie określenie na ludobójstwo, które na terenie Zamojszczyzny przeprowadzili ukraińscy sąsiedzi i przybyli z Wołynia i Lwowa ukraińscy banderowcy. Nie miałem świadomości, że ziemia zamojska jest skąpana w hektolitrach polskiej, katolickiej krwi. Nie wiedziałem, że skala ludobójstwa na tym terenie jest tak potężna! W podręcznikach od historii oraz w mainstreamie nie ma o tym ani słowa! Czyżby była to prawda niewygodna?– więcej w portalu wprawo.pl
Pokaż więcej »

Zmarł Andrzej Pityński, twórca m.in. Pomnika Katyńskiego i pomnika „Rzeź Wołyńska”

Nie żyje prof. Andrzej Pityński, rzeźbiarz, twórca wielu znanych pomników, m.in. Pomnika Katyńskiego w Jersey City czy niechcianego przez władze kilku polskich miast pomnika „Rzeź Wołyńska”.

O śmierci 73-letniego artysty poinformował na Twitterze prezydent Andrzej Duda, który w 2017 roku odznaczył Pityńskiego Orderem Orła Białego. „Ze smutkiem przyjąłem wiadomość o odejściu profesora Andrzej Pityńskiego – Kawalera Orderu Orła Białego. Rzeźbiarza” – napisał Andrzej Duda. „Pogrążonych w żalu niech wspiera myśl, że Pan Profesor będzie na wieki żył w swoich dziełach. RiP” – dodawał prezydent… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Ukraiński IPN: to Ukraińcy obronili Polskę i Europę przed Konarmią Budionnego

Ukraińcy w 1920 roku obronili Polskę i Europę przez bolszewikami, zatrzymując i rozbijając pod Zamościem Konarmię Budionnego – tak wynika z filmu opublikowanego przez Ukraiński IPN. W filmie zarzucono też Polakom, że nie chcąc słuchać Ukraińców, doprowadzili do fiaska wyprawy kijowskiej i bolszewickiej kontrofensywy.

31 sierpnia br. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej opublikował krótki film z cyklu mającego w założeniu upamiętnić 100-lecie walk o niepodległość Ukrainy, dotyczący udziału Ukraińców w wojnie polsko-bolszewickiej z 1920 roku.

„Ukraińcy – obrońcy Europy przed rosyjską agresją. Jak teraz, tak i 100 lat temu” – ogłasza narrator już na samym początku filmu. Dalej zaznacza, że „to właśnie Ukraińcy pomogli zatrzymać pochód Armii Czerwonej na zachód”. Następnie narracja cofa się do 1918 roku i ogłoszenia niepodległości przez Ukraińską Republikę Ludową, która „walczy z bolszewikami o swoje prawo do istnienia”, a rok później zagrożenie ze strony Moskwy odczuwa już Polska. W nagraniu nie ma wzmianki, że w latach 1918-1919 toczyła się wojna polsko-ukraińska z Zachodnioukraińską Republiką Ludową, drugim obok URL państwem ukraińskim proklamowanym w 1918 roku… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

„Wyborcza” i Isajew w obronie prok. Młynarczyka. „Pokazał jak walczyć, pozostawił olbrzymie dziedzictwo”

Odsunięcie prok. Macieja Młynarczyka, znanego ze ścigania ocalałych z rzezi wołyńskiej, od prowadzenia spraw dotyczących tzw. „mowy nienawiści” wywołało reakcję środowisk lewicowo-liberalnych i proukraińskich. W jego obronie stanęła m.in. „Gazeta Wyborcza” oraz ukraiński dziennikarz-aktywista, Ihor Isajew, chwaląc działania prokuratora.

Jak informowaliśmy, warszawski prokurator Maciej Młynarczyk, znany ze ścigania ocalałych z rzezi wołyńskiej, nie będzie już zajmował się sprawami o tzw. mowę nienawiści. Kierownictwo odebrało wszystkie tego rodzaju sprawy jego jednostce i przeniosło je do innej.

Młynarczyka wzięła w obronę m.in. „Gazeta Wyborcza”. Tydzień temu w artykule „Ściga hejt, traci sprawy” red. Ewa Ivanowa ubolewał, że choć warszawski prokurator „jest skuteczny w ściganiu przestępstw z nienawiści”, to niedawno odebrano mu kolejną sprawę. Chodziło o postępowanie w sprawie blisko 80-letniego pana Antoniego Dąbrowskiego ze Stowarzyszenia Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć, urodzonego w woj. stanisławowskim i cudem ocalonego od śmierci w czasie ukraińskiego ludobójstwa. Jego sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. Był ścigany przez Prokuraturę Rejonową Praga-Północ oraz prok. Młynarczyka za „mowę nienawiści” i obrażanie narodu ukraińskiego. Jak ustalił portal Kresy.pl, chodziło m.in. o wpisy krytykujące ukraińskiego dziennikarza i aktywistę Ihora Isajewa i inne, dotyczące szerzenia w Polsce banderyzmu… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »