Ludobójstwo OUN-UPA w Podkamieniu. Ujawniamy nazwisko głównego ludobójcy.

Ludobójstwo OUN-UPA w Podkamieniu. Ujawniamy nazwisko herszta banderowskiej Einsatzgruppen.Publikujemy dwa dokumenty archiwalne wytworzone przez OUN-UPA. Nacjonalistyczni fałszerze historii opublikowali je w intencji ukrycia prawdę, ale posłużyły do zdemaskowania dowódcy morderców. Przy okazji ujawnione zostały fakty o kolaboracji UPA z hitlerowcami.

Pikantnego smaczku historii porozumień niemiecko-banderowskich w sprawie Podkamienia dodaje fakt, że ze strony niemieckiej negocjował generał Hans-Adolf Prützmann (Foto 1, realizator „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” na Litwie, za pomocą podlegającej mu Einsatzgruppe A, potem dowódca Kampfgruppe „Prützmann” na Ukrainie w lecie 1944 r., od września 1944 Generalinspekteur für Spezialabwehr). Dobrana para, ludobójca niemiecki (nazistowski) z ludobójcą ukraińskim (banderowskim), Hans-Adolf Prützmann i Iwan Pytlowanyj, uzgadniali ze sobą wymordowanie setek ludzi rzeczowo i konkretnie – specjaliści w swoim „fachu”. Gdyby Prützmann nie popełnił samobójstwa 21.05.1945 – byłby sądzony podczas procesu w Norymberdze.

Więcej: https://www.facebook.com/StowarzyszenieUOZUN/posts/2528727274117371?__tn__=K-R

Ponieważ ostatnio nie mogę zamieszczać nowych materiałów na stronie SUOZUN, proszę korzystać ze strony facebook  Suozun

https://www.facebook.com/StowarzyszenieUOZUN/?ref=aymt_homepage_panel&eid=ARA6dDIEE8kfHTLP_ZNs2j_hC_Cil8Hfd0JkoGbGx2ZxDR44-lkv1NyMQkYfXGpAfMS0cA4ndyLo-UP8

Przez polubienie i wybór opcji obserwowania tej strony będą Państwo informowani przez Facebook o nowych materiałach tam zamieszczanych.

Wiesław Tokarczuk

Pokaż więcej »

Zbrodnie ukraińskie w świetle relacji i dokumentów

Nakładem wydawnictwa Replika ukazała się dwutomowa praca „Mord na Wołyniu. Zbrodnie ukraińskie w świetle relacji i dokumentów” autorstwa Marka Koprowskiego. Zdaniem wydawcy pracy „wśród wielu książek, które napisano o Wołyniu, brakuje takich, które w całości opisywałyby kontekst tamtejszej tragedii. Z myślą o czytelnikach chcących go poznać, Marek Koprowski podjął się tę lukę wypełnić”.

Wydawnictwo Replika informuje, że książka Koprowskiego „ukazuje zbrodnie ukraińskie w świetle zachowanych dokumentów, pamiętników, relacji i świadectw. Nie tylko polskich, ale także ukraińskich i rosyjskich. Cytuje je bardzo obficie, co pozwala samodzielnie wyrobić sobie pogląd na rozwój wydarzeń, które rozegrały się na Wołyniu w czasie II wojny światowej. Materiału jest bardzo wiele. Wśród ośrodków samoobrony najbardziej eksponowane są Zbaraż i Zasmyki, podczas gdy mało mówi się o Zasłuczu, który odegrał równie ważną rolę w ratowaniu ludności polskiej przed nożami i siekierami Ukraińców. Na wschodzie Wołynia działało też wiele mało znanych ośrodków samoobrony. Niektóre powstawały ad hoc”… – więcej na prawy.pl

Pokaż więcej »

Profesor Roszkowski przypomina bohaterstwo Orląt Lwowskich

Walka Orląt Lwowskich o Lwów w 1918 roku powinna inspirować kolejne młode pokolenia Polaków. Niestety patriotyzm i danina krwi młodych polskich patriotów, nie poruszają dostatecznie serc i umysłów młodzieży w III RP (tak jak to się słusznie z Powstaniem Warszawskim czy Żołnierzami Wyklętymi). Warto byłoby ten stan zmienić i rozszerzyć o Orlęta Lwowskie świadomość historyczną naszego narodu. Pomóc w tym może praca profesora Wojciech Roszkowskiego „Orlęta Lwowskie” wydana staraniem wydawnictwa Biały Kruk.

Zdaniem Białego Kruka „nie tylko w dziejach Rzeczypospolitej trudno o przykład większego męstwa i poświęcenia niż obrona Lwowa w okresie 1918–1919. Kiedy Wielka Wojna dobiegła praktycznie końca, mieszkańcy tego pięknego miasta w dzień Wszystkich Świętych, 1 listopada 1918 r., wyszli rankiem na ulice. Nie mogli jednak udać się na groby swych bliskich. Po Lwowie krążyły bowiem uzbrojone i strzelające w różnych kierunkach oddziały Ukraińców, którzy korzystając z wojennej zawieruchy, postanowili z zaskoczenia zawładnąć ówczesną stolicą Galicji… – więcej na prawy.pl

Pokaż więcej »

Pamiętajmy o zbrodniach ukraińskich nazistów na Lubelszczyźnie

Ukraińscy naziści dokonywali zbrodni na Polakach nie tylko na Kresach leżących poza naszymi obecnymi granicami (na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej) ale również na ziemiach polskich w obecnych granicach naszego Kraju w tym i na Lubelszczyźnie. Temat ten przybliża, wydana staraniem wydawnictwa Replika, 320 stronicowa praca Marka Korporowskiego „Łuny na Wschodzie. Krwawa wojna z OUN-UPA o Lubelszczyznę”.

Jak informuje wydawca pracy, książka Marka Koprowskiego zawiera, „mało znane wątki walki z nacjonalizmem ukraińskim na dawnej Chełmszczyźnie i Podlasiu w szerokiej perspektywie i bardzo przystępnym ujęciu. Łuny na Wschodzie to pozycja wyjątkowa. Ukazuje skomplikowaną historię Lubelszczyzny w kontekście różnic religijnych, etnicznych i społecznych, przenikając do ich korzeni”… – więcej na prawy.pl

Pokaż więcej »

Lwowska urzędniczka wulgarnie skomentowała wspólne oświadczenie ambasadorów Polski i Izraela

Główna specjalistka wydziału polityki informacyjnej Lwowskiej Rady Miejskiej, a zarazem córka kontrowersyjnej, probanderowskiej działaczki Swobody Iryny Farion, Sofija Semczyszyn, wulgarnie skomentowała wspólne oświadczenie ambasadorów Polski i Izraela potępiające kult działaczy OUN-UPA na Ukrainie.

Sofija Semczyszyn, główna specjalista wydziału polityki informacyjnej Lwowskiej Rady Miejskiej, skomentowała na Facebooku informację o oświadczeniu ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej na Ukrainie Bartosza Cichockiego oraz ambasadora Izraela na Ukrainie Joela Liona. Jak pisaliśmy, dyplomaci skrytykowali w nim celebrowanie przez ukraińskie władze różnego szczebla postaci historycznych i wydarzeń, „które należy raz na zawsze potępić”. Jako przykłady wymieniono niedawną uchwałę Rady Obwodu Lwowskiego o uczczeniu pamięci Andrija Melnyka – przywódcy tzw. melnykowskiego odłamu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz dwóch innych działaczy nacjonalistycznych – Iwana Łypy oraz jego syna Jurija Łypy oraz zawieszenie 1 stycznia br. na budynku Państwowej Administracji Kijowa wielkiego baneru z wizerunkiem Stepana Bandery.

„Żydy i Polacy wyp…dalajcie” – napisała Semczyszyn w poście opublikowanym w czwartek wieczorem… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Pamięć

LIST

NIE  ZAMORDOWANEJ

DO  A. T.

„Podobnie  jak  Pan

 byłam  świadkiem  ludzkich  tragedii.

Widziałam  łuny  nad  palącym  się  miastem,

Słyszałam  krzyk  zrozpaczonych  ludzi.

 Płacz  przerażonych  dzieci.

 Rżenie  koni.  Ryczenie  bydła.

Trzask  spadających, płonących  krokwi.

 To  było  straszne !

Widziałam  zwęglone  ciała  moich  kolegów.

 W  okrutny  sposób  pomordowanych  sąsiadów.

 Moja   rodzina  cudem  uszła  z  życiem.

 W  ostatnią  noc  przed  wyjazdem  na  zachód,

{a  było  to  6  września  1945  roku},

grupa  rusinów  zaopatrzonych  w  karabiny,

widły  i  siekiery,

Przyszła  pod  nasz  dom  krzycząc,

 domagając  się,  ażebyśmy  wyszli

 na  zewnątrz.

 Na  szczęście  usłyszał  to

nasz  sąsiad  Ukrainiec.

Wyszedł  do  nich  prosząc

by  dali  nam  spokój,

Ponieważ  rano  już  wyjeżdżamy.

Długo  trwała  ta  rozmowa.

W  końcu  ustąpili.

Gdyby  nie  interwencja  tego  człowieka,

Wyrżnęliby  nas  w  pień.

 I  tak  jadąc  do  Potutor,

{tam  były  podstawione  wagony},

Nie  mieliśmy  pewności  czy  tam  nas

Pokaż więcej »

Witraż pamięci

POSTAWILIŚMY  W  ROKU  2019  WIECHĘ

NA  ŚLĄSKIEJ  ZIEMI,  W  RACŁAWICACH  ŚLASKICH

W  SANKTUARIUM  MATKI  BOSKIEJ  BUSZCZECKIEJ

W  POSTACI  WITRAŻA  PAMIĘCI

TRAGICZNYCH  KRESOWYCH  LOSÓW..

ŚWIĄTYNIA  TO  SZCZEGÓLNA.

TAM  ZNALAZŁA  SWOJE  SCHRONIENIE

CUDOTWORNA  MATKA  BOSKA  BUSZCZECKA

MORDOWANA  PRZEZ  UKRAIŃSKICH  ZBRODNIARZY.

WRAZ  ZE  SWOIMI  WIERNYMI.

OTO  W  PORYWIE  SERCA  BRZEŻAŃCZYCY  I  BUSZCZANIE,

KTÓRZY  PRZEŻYLI  GEHENNĘ  MORDÓW  UKRAIŃSKIEJ

ZBRODNICZEJ  CZERNI,  UPAMIĘTNILI  NA  WSPANIAŁYM  WITRAŻU

HISTORIĘ  URATOWANIA  MATKI  BOSKIEJ  BUSZCZECKIEJ

Z  POŻOGI  NIENAWIŚCI.

PRZYWOŁALI  PAMIĘĆ  O  BOHATERSTWIE  KSIĘDZA  FILIPA  ZAJĄCA,

KTÓRY  NA  RYDWANIE  Z  OGNISTYMI  RUMAKAMI  RATUJE

MATKĘ  BOSKA  BUSZCZECKĄ.

ODDALI  TEZ  POD  OPIEKĘ  MADONNIE  BUSZCZECKIEJ

BOHATERÓW  51  PUŁKU  PIECHOTY  Z  BRZEŻAN.

SANKTUARIUM  MATKI  BOSKIEJ BUSZCZECKIEJ  W  RACŁAWICACH  ŚLASKICH

PANTEONEM  UDOKUMENTOWANEJ  TRAGICZNEJ  KRESOWEJ  HISTORJI.

 TAM  PAMIĘĆ  O  NIEWINNIE  MORDOWANYCH.

 

Alfred Tomaszewski

WITRAŻ RYDWAN PAMIĘCI – link

Pokaż więcej »

Wjatrowycz kpi ze wspólnego oświadczenia ambasadorów Polski i Izraela

Zdaniem byłego szefa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, obecnie deputowanego, Wołodymyra Wjatrowycza, pod wspólnym oświadczeniem ambasadorów Polski i Izraela potępiającym kult działaczy OUN-UPA na Ukrainie brakuje podpisu ambasadora Rosji.

Wjatrowycz skomentował w czwartek w mediach społecznościowych oświadczenie ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej na Ukrainie Bartosza Cichockiego oraz ambasadora Izraela na Ukrainie Joela Liona. Jak pisaliśmy, dyplomaci skrytykowali w nim celebrowanie przez ukraińskie władze różnego szczebla postaci historycznych i wydarzeń, „które należy raz na zawsze potępić”. Jako przykłady wymieniono niedawną uchwałę Rady Obwodu Lwowskiego o uczczeniu pamięci Andrija Melnyka – przywódcy tzw. melnykowskiego odłamu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz dwóch innych działaczy nacjonalistycznych – Iwana Łypy oraz jego syna Jurija Łypy oraz zawieszenie 1 stycznia br. na budynku Państwowej Administracji Kijowa wielkiego baneru z wizerunkiem Stepana Bandery… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Marsz z pochodniami w Kijowie, uroczystość we Lwowie – na Ukrainie uczczono rocznicę urodzin Bandery

Ulicami Kijowa z okazji rocznicy urodzin Stepana Bandery przeszedł marsz z pochodniami, organizowany przez środowiska ukraińskich nacjonalistów. Wielki portret lidera OUN zawieszono nad wejściem do siedziby władz miasta. We Lwowie pod pomnikiem Bandery odbyły się uroczystości z udziałem przedstawicieli władz.

W środę wieczorem w Kijowie po raz kolejny przeszedł marsz z okazji rocznicy urodzin lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Stepana Bandery.

W marszu wzięli udział przede wszystkim przedstawiciele ukraińskich środowisk nacjonalistycznych: neobanderowskiej partii Swoboda, powiązanego z pułkiem Azow Korpusu Narodowego, Sokoła, Tryzuba, Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów czy organizacji C14. Widoczne były ich flagi i emblematy, a także liczne czerwono-czarne, banderowskie flagi. Niesiono też co najmniej jedną biało-czerwono-białą flagę białoruską, na jednym drzewcu z ukraińską… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »