Poseł Kamiński (Konfederacja): trzeba pożegnać Ukraińców i tę całą rzeszę pracowników z zagranicy

Z powodu pandemii koronawirusa, w Polsce pierwszy raz od lat pojawi się prawdziwe bezrobocie. Jeśli chcemy dbać o naród polski, to powinniśmy pożegnać tę całą rzeszę pracowników z zagranicy, która w ostatnich latach została ściągnięta do Polski – mówi portalowi Kresy.pl poseł Konfederacji, Krystian Kamiński.

Epidemia koronawirusa, jak pisaliśmy, może skutkować katastrofą na polskim rynku pracy. „Rzeczpospolita” poinformowała we wtorek, że według szacunków Krajowej Izby Gospodarczej (KIG), do których dotarli dziennikarze portalu, pracę może stracić od 320 do 480 tys. osób (wariant optymistyczny, zakładający obniżenie tegorocznego wzrostu PKB do 1 proc.) lub nawet od 1,12 mln do 1,28 mln osób (wariant pesymistyczny – 5-proc. spadek PKB).… – więcej na kresy.pl

 

Pokaż więcej »

72 tys. Ukraińców wróciło z zagranicy na Ukrainę z powodu koronawirusa. Ilu zostało?

Jak dotąd, w związku z pandemią koronawirusa z zagranicy na Ukrainę wróciło 72,3 tys. obywateli tego kraju. Według danych z ubiegłego roku, za granicą długoterminowo pracuje szacunkowo ponad 3 mln Ukraińców, a w Polsce – ok. 1,3-1,5 miliona.

Według oficjalnych informacji MSZ Ukrainy i danych z poniedziałku wieczorem, jak dotąd w związku z pandemią koronawirusa do kraju wróciło 72 305 ukraińskich obywateli.

Poinformowano również, że 21 Ukraińców zakażonych koronawirusem przebywa na leczeniu za granicą, najwięcej w Niemczech (5), na Dominikanie (4) i w Omanie (2). W Polsce oficjalnie nadal leczą się dwie osoby z Ukrainy… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Paszkwil na Lwów i Lwowiaków

Skala przemilczeń, przeinaczeń i pominięć ważnych źródeł, cytatów, opinii, w „Kresie iluzji” jest wprost niebotyczna, co wydaje się nawet zrozumiałe, bo jedynie tak Gauden jest w stanie utrzymać swoje tezy. Tam, gdzie narracja o kato-endekach się wywraca, autor po prostu konfabuluje – pisze Rafał Łężny, redaktor portalu OkoliceLwowa.pl.

Książka Grzegorza Gaudena Lwów – Kres iluzji. Opowieść o pogromie listopadowym 1918 to paszkwil na Lwów i lwowiaków. Książka skrajnie nieuczciwa i arogancka. Z dużym trudem wytrzymałem tę lekturę i ku mojemu zaskoczeniu nie znalazłem rzeczowej odpowiedzi na jej szokujące tezy. Były sporadyczne teksty: pani Krystyny Murat na swym blogu, Tadeusza Olszańskiego w Tygodniku Powszechnym, czy Tomasza Stańczyka w Tygodniku Do Rzeczy. Kilka zaledwie prób. Postanowiłem więc wgryźć się w temat, bo intuicyjnie wyczuwam w tezach Gaudena jakiś fałsz i napisać odpowiedź autorowi. Tekst poniższy jest efektem kilkumiesięcznej kwerendy i lektury setek tekstów, ale i zapowiedzią książki będącej odpowiedzią na tezy Gaudena. Dodam: tezy szokujące, nieuprawnione i nieuczciwe.

Pół prawdy to całe kłamstwo – przysłowie żydowskie… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Bosak dla Kresy.pl: Prezydent RP w roli adwokata Ukrainy to deprecjonowanie roli głowy państwa

Nie widzę argumentu, dla którego polski prezydent miałby wchodzić w rolę czyjegokolwiek adwokata, poza polskim państwem i polskim narodem. Ustawianie samego prezydenta w roli adwokata jakiś innych interesów jest deprecjonowaniem roli głowy państwa – mówi w wywiadzie dla Kresy.pl poseł Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji na prezydenta.

Z Krzysztofem Bosakiem, posłem i kandydatem Konfederacji w tegorocznych wyborach prezydenckich oraz wiceprezesem Ruchu Narodowego, rozmawia red. Marek Trojan… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Kijów: na marszu z udziałem neobanderowców wystrzelona raca uderzyła w rosyjską ambasadę

W Kijowie pod neobanderowskimi hasłami i flagami przeszedł „Marsz ochotników”, z udziałem m.in. Korpusu Narodowego. Podczas wiecu pod ambasadą Rosji odpalono w jej stronę racę, która uderzyła w dach.

W sobotę pod ambasadą Rosji w Kijowie swój przemarsz przez miasto zakończył „Marsz Ochotników”, z okazji obchodzonego na Ukrainie 14 marca Dnia Ochotnika. Zebrali się na nim ukraińscy ochotnicy i weterani walk w Donbasie, przy czym wyraźnie dominowały tam środowiska radykalnych ukraińskich nacjonalistów i szowinistów, w tym neobanderowców. Widoczne były liczne flagi Korpusu Narodowego, Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów, Korpusu Ochotniczego Prawego Sektora, a także czerwono-czarne flagi OUN-UPA. Obecni były też osoby z pułku Azow, a także Andrij Biłeckij – założyciel i były dowódca pułku, ppłk gwardii narodowej i lider partii Korpus Narodowy… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Banderowska flaga na czele pochodu antypolskich litewskich nacjonalistów

Ulicami Wilna z okazji święta 11 marca przeszedł tradycyjny już pochód litewskich nacjonalistów, na którym jak co roku skandowano „Litwa dla Litwinów”. W tym roku na czele pochodu obok flagi Republiki Litewskiej niesiono czerwono-czarną flagę OUN-UPA.

W środę 11 marca na Litwie obchodzono Święto Przywrócenia Niepodległości Litwy, w 30. rocznicę uchwalenia przez Radę Najwyższą deklaracji niepodległości względem Związku Radzieckiego. Od lat tego dnia pod hasłem „Litwa dla Litwinów” przez Wilno maszerują litewscy nacjonaliści. Podobnie było również wczoraj… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Wojewoda podkarpacki złożył wniosek do IPN ws. badań w miejscu pomnika OUN-UPA na Górze Monastyrz

Wojewoda podkarpacki zawnioskował do wiceszefa IPN, prof. Krzysztofa Szwagrzyka, o przeprowadzenie prac archeologiczno-ekshumacyjnych na mogile członków UPA na Górze Monastyrz w Werchracie – poinformował wiceminister kultury. Oddziałowe Biuro Upamiętnienia Walk i Męczeństwa IPN w Rzeszowie uznało przeprowadzenie takich prac za zasadne.

We wtorek podczas posiedzenia sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych, dotyczącego m.in. sytuacji i problemów nekropolii oraz upamiętnień związanych z mniejszością ukraińską w Polsce, wiceszef resortu kultury Jarosław Sellin przedstawił bieżący stan tej kwestii. W swojej wypowiedzi wiceminister przyznał, że „dużym problemem”, wywołującym napięcia, jest sprawa upamiętnienia członków UPA na wzgórzu Monasterz w Werchracie na Podkarpaciu. Ma on stać, jak powiedział minister, na zbiorowej mogli upowców „poległych w 1945 roku w walce z NKWD”… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Kresy to integralna część historii Polski

W TVP Kultura odcinek  Kronos 2 poświęcony Kresom prowadzący Piotr Nowak rozpoczyna fragmentem wiersza Beaty Obertyńskiej o zagładzie domu i dodaje:

„dalej jest coś o rozkradzionych sprzętach, spalonej bibliotece, porąbanych drzewach w parku. Tak jest gdy raj zamienia się w piekło. Po wielekroć gwałcone, łamane i zapomniane Kresy dziś powracają do nas w poezji, we wspomnieniach, w micie a nawet w filmie. Wiedza na temat kresów jest kaleka, właściwie od zawsze Kresy były źle obecne w historii Polski. Dlaczego do dzisiaj one nam się źle kojarzą?

Szanowny Panie, gdyby redakcja TVP Kultura oddała  prowadzenie programu prof. Stanisławowi Niciei, wybitnemu znawcy dziejów Kresów Wschodnich,  historykowi i historykowi sztuki, wielkiemu erudycie, miłośnikowi polskiej historii i dziedzictwa narodu polskiego widzowie usłyszeliby, że Kresy to nie romantyzm i mit ale miejsce tworzenia naszej 1000. letniej tożsamości narodowej a więc wielce zasłużone dla historii i dla nas.

Kresy to integralna część historii Polski. Byliśmy na Kresach jako państwowość polska, jako społeczność, jako setki organizacji polskich przez całe wieki. Jestem historykiem polskim i piszę o historii Polski. A tym się Polska wyróżnia w tyglu  europejskim, że na przestrzeni 1000 lat istnienia miała pulsujące granice. Inny kształt miała w czasach Piastów, inny w czasach Jagiellonów gdy sięgała od morza do morza, był czas kiedy jej nie było bo wcielono ją do Rosji, Austrii, Niemiec. Był czas gdy się odrodziła i miała granice na Zbruczu i Dniestrze a wtedy Odra płynęła przez środek Polski… – cały artykuł Bożeny Ratter – link

Pokaż więcej »

Prof. Osadczy dla Kresy.pl: Zełeński zastąpił jednych frajerów innymi

Z chaosu nie da się zrobić porządku. Zamiast jednych frajerów, pan Zełenski sklecił naprędce gabinet z innych frajerów. To będzie taki „rząd-widmo 2”. Oczywiście, zmieni się ocena społeczna nowego rządu, będzie kolejne 100 dni, nowe oczekiwania, które pewnie powstrzymają negatywne trendy sondażowe. Ale to wszystko jest obliczone na krótkotrwałe, taktyczne przetrzymanie. Poza tym, nie ma żadnej strategii, żadnych wizji politycznych – mówi portalowi Kresy.pl prof. Włodzimierz Osadczy (KUL), komentując zmianę premiera i rządu na Ukrainie.

Jak informowaliśmy, w środę po południu podczas nadzwyczajnego posiedzenia ukraiński parlament przyjął dymisję dotychczasowego premiera Ołeksija Honczaruka ze stanowiska premiera. Wraz z nim odwołany został dotychczasowy rząd. Jednocześnie deputowani zaakceptowali wniosek prezydenta Wołodymyra Zełenskiego dotyczący nominowania na nowego premiera Denysa Szmyhala, dotychczasowego wicepremiera. W kolejnym głosowaniu zatwierdzono też skład nowego rządu, w dużej części złożonego z tych samych osób, choć niektóre z nich objęły inne stanowiska… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »