We Lwowie ponownie podrożały bilety wstępu na Cmentarz Łyczakowski

Władze Lwowa po raz kolejny podniosły ceny biletów wstępu na Cmentarz Łyczakowski. Bilety są sprzedawane, ponieważ cmentarz formalnie jest muzeum, mimo iż regularnie odbywają się na nim pochówki.

Jak podał portal Twoje Misto, podniesienie cen biletów zatwierdził w poniedziałek komitet wykonawczy Rady Miasta Lwowa – rodzaj zarządu miasta. W stosunku do poprzedniego roku bilety podrożały o 10 hrywien.

Po podwyżce bilet dla osoby dorosłej będzie kosztował 50 hrywien (równowartość 8 złotych) a dla uczniów i studentów 30 hrywien. Dorośli posiadający specjalny dokument uprawniający dla zniżek dla turystów (tzw. ID-kartka) kupią bilet za 40 hrywien, a uczniowie i studenci legitymujący się tym dokumentem – za 24 hrywny… – więcej w portalu kresy.pl

Pokaż więcej »

Szef Związku Ukraińców promuje wpis lidera ślązakowców o „polskich obozach koncentracyjnych”

Przewodniczący ślązakowskiego Ruchu Autonomii Śląska i zwolennik kulturowego separatyzmu, Jerzy Gorzelik, kpiąc z inicjatywy polskiego premiera napisał o „dawnych polskich obozach koncentracyjnych” i twierdził, że za komunistyczne zbrodnie w obozie Świętochłowice-Zgoda odpowiada Polska. Komentarz Gorzelika udostępnił na portalu społecznościowym Piotr Tyma, szef Związku Ukraińców w Polsce

W poniedziałek lider ślązakowców z Ruchu Autonomii Śląska (RAŚ), Jerzy Gorzelik, skomentował na portalu społecznościowym zapowiedź premiera Mateusza Morawieckie. Szef polskiego rządu ogłosił zamiar zakupu terenów dawnego niemieckiego obozu koncentracyjnego Mauthausen-Gusen, obecnie znajdującego się w Austrii. Wcześniej rzecznik MSW Austrii oświadczył, że prywatni właściciele działek na tym terenie sygnalizują gotowość ich sprzedaży. Gorzelik wezwał premiera, by zainteresował się w pierwszej kolejności terenem dawnego komunistycznego obozy pracy w Świętochłowicach-Zgodzie, nazywając go „dawnym polskim obozem koncentracyjnym”… – więcej w portalu kresy.pl

Pokaż więcej »

Sąd kazał Polakowi zapłacić 7,5 tys. zł grzywny za słowa o „honorowym klepnięciu w pysk” Isajewa

Za skomentowanie wypowiedzi kontrowersyjnego ukraińskiego dziennikarza Igora Isajewa, w której oburzał się na hasło „honor” w polskich paszportach, sąd nakazał internaucie z Rzeszowa zapłacić 7,5 tys. zł grzywny i pokryć koszty sądowe. Uznano to za publiczne pochwalanie popełnienia przestępstwa. Oskarżony nie przyznaje się do winy i odwołał się od wyroku.

W listopadzie ub. roku pisaliśmy, że mieszkającemu w Polsce kontrowersyjnemu ukraińskiemu dziennikarzowi i aktywiście, Igorowi Isajewowi, znanemu m.in. z porównywania Polaków do zwierząt i nazywania Marszu Żołnierzy Wyklętych marszem „faszystów”, nie spodobało się słowo „honor” w polskim paszporcie. Nawoływał do usunięcia słowa „honor” z nowych polskich paszportów, argumentując, że słowo to razi ukraińską wrażliwość… – więcej w portalu kresy.pl

Pokaż więcej »

Transport darów dla Polaków na Ukrainie znów zatrzymany na granicy

Ponad 300 paczek dla Polaków z Ukrainy przygotowanych przez szczecińskie stowarzyszenie Paczka dla Bohatera zostało zatrzymanych na przejściu granicznym w Medyce. „Nasi ‚kochani’ sąsiedzi nie chcą wpuścić naszej pomocy” – alarmuje stowarzyszenie. Do takiej sytuacji dochodzi po raz drugi w przeciągu tygodnia.

W ubiegłym tygodniu ukraińscy celnicy nie przepuścili przez granicę autokaru wiozącego paczki mikołajkowe dla polskich dzieci mieszkających w obwodzie lwowskim. Uznali, że pakunków jest za dużo a Polaków transportujących paczki oskarżyli o kontrabandę… – więcej w portalu dorzeczy.pl

Pokaż więcej »

Spotkanie 19.12.2019 o godz 18.00 w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie

„Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty” to pierwsza naukowa biografia Stepana Bandery i pierwsze dogłębne studium jego kultu. Książka oparta jest na długoletnich i obszernych badaniach w kilkudziesięciu archiwach całego świata.

Napisana jest w sposób krytyczny, ale też ciekawy i wciągający. Grzegorz Rossoliński-Liebe osadza biografię Bandery w kontekście faszyzmu europejskiego, Holokaustu i działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

http://www.jhi.pl/blog/2019-11-29-bandera-faszyzm-ludobojstwo-kult-zycie-i-mit-ukrainskiego-nacjonalisty

Pokaż więcej »

Wrzucał ukraińskie dzieci do studni. Dzisiaj jest bohaterem Ukrainy.

Wrzucał ukraińskie dzieci do studni. Dzisiaj jest bohaterem, ustawa gwarantuje mu „szacunek”. Przerażająca scena, kiedy Ukrainiec Olijnyk (w SB OUN – „Korba”) w nocy wrzucał do studni Ukrainkę (Panasyna Mańko) i jej dwoje dzieci, stała się nocnym koszmarem Ukraińca Ż. Zjawa matki z zamordowanymi dziećmi pojawiała się Ż., każdej nocy, dopóki nie opowiedział o tym w ukraińskim sądzie. Na podstawie tego zeznania, i ekspertyzy odłamków granatu wrzuconego do studni w ślad za krzyczącymi rozdzierająco matką i dziećmi, banderowiec Olinyk został skazany na karę śmierci i stał się… ofiarą represji komunistycznych… – więcej na suozun.org

Słowacy pamiętają morderców z OUN-UPA
74 lata temu duży oddział OUN-UPA wtargnął z Wetliny na Słowację i w nocy z 6/7.12.1945 zamordował 15 osób narodowości żydowskiej. Mimo faktu, że od zakończenia wojny minęło pół roku, działania banderowców przypominały akcje Holokaustu, zabijano każdego znalezionego Żyda, pytano, gdzie są schowane dzieci. Jednak dzieci nie było, nie przeżyły Holokaustu. Najwięcej Żydów ukraińscy nacjonaliści zamordowali w Kolbasovie. Słowacy pamiętają o tej zbrodni:  http://retrospektiva.eu/?p=2841

Pokaż więcej »

Prof. Zapałowski dla Kresy.pl: działania strony ukraińskiej ws. ulicy Kocyłowskiego są inspirowane z Polski

Jestem głęboko przekonany, że wszystkie tego rodzaju działania we Lwowie są inspirowane z Polski, być może nawet z Przemyśla, ze strony określonych działaczy – mówi portalowi Kresy.pl dr hab. Andrzej Zapałowski, historyk i wiceprzewodniczący Rady Miasta Przemyśla, komentując potępianie przez samorządowców obwodu lwowskiego zmiany nazwy ul. Kocyłowskiego.

W ostatnim czasie ukraińskie władze lokalne krytycznie zareagowały na decyzję Rady Miasta Przemyśla o przemianowaniu ulicy bł. bpa Jozafata Kocyłowskiego, hitlerowskiego kolaboranta, na ulicę bpa Śnigurskiego, innego greckokatolickiego biskupa, co oznacza powrót do stanu sprzed czerwca 2013 roku. Jak pisaliśmy, rada obwodu lwowskiego (odpowiednik sejmiku województwa w Polsce) potępiła w czwartek decyzję radnych Przemyśla ws. przemianowaniu ulicy Kocyłowskiego, uznając ją za „antyukraińską” i zagrażającą polsko-ukraińskim stosunkom. Wcześniej przemianowanie ulicy skrytykowała ambasada Ukrainy w Warszawie oraz mer Lwowa Andrij Sadowy… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Prof. Osadczy o nowym szefie Ukraińskiego IPN: jest nadzieja na osłabienie banderyzmu, ale przełomu się nie spodziewajmy

o, że osoba jednoznacznie antypolska i przesiąknięta ideologią banderyzmu przestała funkcjonować na czele machiny propagandowej – jest pozytywną rzeczą, natomiast nie należy się łudzić i oczekiwać, że będą jakieś radykalne zmiany – powiedział prof. Włodzimierz Osadczy z Centrum Ucrainicum KUL w rozmowie z RIRM.

Jak informowaliśmy, w środę na Ukrainie pojawiły się doniesienia, że następcą „kłamcy wołyńskiego” Wołodymyra Wjatrowycza na stanowisku szefa ukraińskiego IPN został Anton Drobowycz, ekspert w dziedzinie edukacji i kultury, pracujący w katedrze kulturologii Narodowego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Drahomanowa. Jest członkiem władz Młodzieżowego Stowarzyszenia Religioznawców, a także kierownikiem programów edukacyjnych Centrum Memorialnego Holokaustu „Babi Jar”… – więcej na kresy.pl

Pokaż więcej »

Po przeprowadzeniu Rzezi Wołyńskiej, Ukraińcy chcieli spacyfikować Lubelszczyznę. Krwawa wojna z OUN-UPA.

Głównym powodem konfliktu na wschodniej Lubelszczyźnie był fakt, że Ukraińcy uznawali ją za ukraińskie Kresy Zachodnie i swoją koncepcję wpisywali w różnorakie plany niemieckie popierające Ukraińców.

Jako przykład popierania Ukraińców przez Niemców może służyć chociażby akcja wysiedleńcza Polaków o kryptonimie „Ukraineaktion”, przeprowadzona między 15 stycznia a 6 marca 1943 r., która pociągnęła za sobą wysiedlenie z 64 wsi ponad 12 tys. Polaków z powiatu hrubieszowskiego i osiedlenie na ich miejscu ponad siedem tysięcy Ukraińców.

Wkroczenie Sowietów po II wojnie światowej nie zakończyło trwającej tam cały czas wojny z OUN-UPA. Organizacje te ostro sprzeciwiły się przesiedleniu Ukraińców na Ukrainę, natomiast przesiedlanie Polaków do Polski traktowały jako przejaw sprawiedliwości dziejowej. Także Chruszczow chciał przyłączenia Chełmszczyzny do sowieckiej Ukrainy.

OUN-UPA prowadząc na Lubelszczyźnie bezwzględną walkę z państwem polskim, usiłowało nawiązać współpracę z polskim podziemiem niepodległościowym. Z jego pomocą chciało zalegalizować swoje istnienie i uzyskać akceptację rządu londyńskiego. Miał się on stać ich adwokatem na arenie międzynarodowej, który zdjąłby z niej odium ludobójczej formacji, która dopuściła się zbrodni wołyńskiej i współpracowała z Niemcami… – czytaj więcej na blogu „Dziennik Gajowego Maruchy”

Pokaż więcej »