Rozstrzelanie lwowskich profesorów było tematem szczegółowego opracowania już w 1964 r. Dzięki staraniom prof. Józefa Bogusza ukazała się w pierwszym oświęcimskim zeszycie „Przeglądu Lekarskiego” praca Zygmunta Alberta pt. Zamordowanie 25 profesorów wyższych uczelni we Lwowie przez hitlerowców w lipcu 1941 r.
Tygodnik „Gwiazda Polarna”, ukazujący się w Stanach Zjednoczonych, przedrukował w czerwcu 1975 r. pierwszą wersję wspomnianej pracy, ale bez zdjęć. W ten sposób świat poznał jeszcze jedną okrutną zbrodnię dokonaną przez hitlerowców, tym razem na uczonych tego narodu, którego zagładę od wielu lat starannie planowali. Zamieszczona w obecnej pracy dokumentacja, zbierana w trudnych warunkach w sposób nieprzerwany od lipca 1942 roku, stara się wyjaśnić tajemnicę mordu lwowskiego i utrwalić w pamięci tamte wydarzenia.
Niech ta księga, podobnie jak wmurowane tablice i pomnik, będą naszym hołdem złożonym pomordowanym profesorom i niech trwale przypominają o nich następnym pokoleniom. Oby taka zbrodnia nigdy więcej się nie powtórzyła. (Zygmunt Albert)
Współudział w dokonaniu zbrodni we Lwowie na profesorach polskich Uczelni przez ukraińskich nacjonalistów, zwłaszcza wojaków „Nachtigall” potwierdził Sąd Najwyższy NRD, który 29 kwietnia 1960 roku skazał zaocznie T. Oberlandera na dożywocie i utratę praw obywatelskich i honorowych na zawsze.W procesie tym zeznawała Karolina Lanckorońska.
Żołdacy „Nachtigallu” tworzyli trzon tzw. UPA – banderowskiej formacji uznanej przez prawo międzynarodowe za twór ludobójczy, którego zbrodnie nie ulegają przedawnieniu.