Zawiązek Ukraińców w Polsce należy do frakcji faszystowskiego nacjonalizmu, nie utożsamia się z ziomkami, ukraińskimi ofiarami tej zbrodni.
„Zasadniczą część działań w latach powojennych, banderowcy skierowali przeciwko miejscowej wiejskiej ludności. Terrorystyczne działania to według moich obliczeń śmierć 90 tysięcy cywilów– pisał ukraiński historyk Witalij Masłowśkij w 1999 r. Bandyci mordowali wykorzystując taktykę szybkich napadów, którą „SAMI NAZYWAJĄ PARTYZANCKĄ”.
Zbrodnie ukraińskich nacjonalistów opisał w 1957 roku w poemacie „Zabójcy” ukraiński poeta Dmytro Pawłyczko:
To nieprawda, że o wolność
Walczyliście w jarzmie
Obłudnicy! Naszą wolność
Zabijaliście sami.
To nieprawda, że za brata
Cierpieliście w więzieniu
Obłudnicy! Tego brata
Mordowaliście wy sami.
To jest łgarstwo, że Ukrainę
Kiedykolwiek kochaliście,
A gdybyście mogli, to i Ukrainy
Zaciągnęlibyście do studni!
(…) Nie wiadomo, nie liczono
Ilu ludzi tam pochowano,
Ilu zabili nieobcy,
Lecz bracia – Ukraińcy!
Nigdzie na świecie nie będzie
Takiej zdrady i wiarołomstwa,
Panowie, sądny dzień nadejdzie,
Za krew i łzy będzie zemsta!
I was z dalekiej za granicy,
Z zakątków ciemnych wyrwą, spędzą,
Nie napijecie się wy ze studni,
Napoją was waszą krwią.
