26 marca 2018

26 marca 1943.r. dowodzona przez Iwana „Dubowego” Łytwyńczuka banda UPA wraz z ukraińskimi chłopami wymordowała prawie 180 polskich mieszkańców wsi Lipniki na Wołyniu.

Pokaż więcej »

26 marca 1943 r. Rzeź Polaków w Lipnikach

26 marca 2018
Dowodzona przez Iwana „Dubowego” Łytwyńczuka banda UPA wraz z ukraińskimi chłopami wymordowała prawie 180 polskich mieszkańców wsi Lipniki na Wołyniu.
 
Już w styczniu 1943 roku zaniepokojeni zachowaniem ukraińskich bandytów napadających na Polaków mieszkańcy wsi Lipniki w powiecie kostopolskim na Wołyniu zorganizowali Komitet Samoobrony. Liczący 21 osób oddział początkowo uzbrojony był jedynie w widły, ale z czasem Polakom udało się zdobyć broń palną.
 
Karabiny okazały się potrzebne w nocy z 18 na 19 marca, gdy do wsi wpadli trzej uzbrojeni Ukraińcy. Wywiązała się strzelanina, w wyniku której członkom Komitetu Samoobrony udało się zatrzymać Ołeksandra Małyszkę, byłego policjanta ukraińskiego, działającego
Pokaż więcej »

26 marca 2018

26 marca 1944 r. we wsi Rakowiec pow. Lwów 38 banderowców na koniach napadło na Polaków podczas mszy w kościele, zastrzelili kilku Polaków na chórze a resztę wiernych wypędzili na zewnątrz. Ustawili ich w trójki i skierowali w stronę lasu. Podczas próby ucieczki zastrzeli 5 Polaków, w tym matkę z dzieckiem. Na leśnej polanie drogę zastąpił im ksiądz greckokatolicki Bereziuk z Polany, sołtys, Ukrainiec, oraz miejscowi Ukraińcy, wstawiając się za Polakami. Banderowcy zwolnili Polaków biorąc okup w pieniądzach, koniach, saniach i żywności; ocalonych zostało około 90 Polaków. „Ojciec Zygmunta Jana Borcza (urodzonego w 1931 roku) był kierownikiem szkoły w Rakowcu,

Pokaż więcej »

26 marca 2018

26 marca 1943 r. we wsi Radomianka pow. Kostopol: „Jako jedne z pierwszych zostały zamordowane dwie kilkuletnie dziewczynki. Nazwisk nie znam. Były to siostry względem siebie. Moja siostra Kazimiera, która wtedy miała ok. 3 latek, była wraz z mamą i siostrą Lonią na tym pogrzebie. Obie leżały w jednej trumnie w białych sukieneczkach. Na szyjkach miały zaplątany drut kolczasty, a powyrywane języki leżały obok nich na poduszce. Kazia do dziś pamięta ten widok./…/ Kapuścińska 25.03. 1943 przyszła do mojej Mamy i powiada tak: ”Snopkowa, ty masz nowy dom. Jutro będzie napad na Radomiankę. Ja twój dom chcę zająć, bo

Pokaż więcej »