Spotkania Świrzan nr 163a

13.06.2023
Szanowni Państwo, ślę do poczytania następny zeszyt dwumiesięcznika „Spotkania Świrzan”, którego treść może będzie przysłowiową „sprężyną” do spojrzenia na własny rodowód.
Mile widziane uwagi o treści zawartej w zeszycie i zapraszam do współpracy. Proszę również o ustosunkowanie się do otrzymywania kolejnych zeszytów.
Pozdrawiam serdecznie – Józef Wyspiański
Pokaż więcej »

Mamy powinność pielęgnować pamięć i godnie honorować wszystkich naszych rodaków.

13.06.2023

My, współcześni Polacy, obywatele na powrót niepodległej Rzeczypospolitej, mamy powinność pielęgnować pamięć i godnie honorować wszystkich naszych rodaków, którzy w tamtej nieludzkiej epoce doświadczali prześladowań i zapłacili najwyższą cenę własnego życia, a ich jedyną „winą” była narodowa tożsamość– napisał pan Prezydent Andrzej Duda  24 marca 2021 roku w liście intencyjnym na rzecz powstania Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar totalitaryzmu. List podpisał również Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, prof. dr hab. Piotr Gliński.

„Nie pamiętam już, ile czasu minęło nim odważyłam się powrócić na swoje podwórze. Przed domem ujrzałam leżącego w kałuży krwi mego ojca, nieco dalej leżał zamordowany braciszek Adaś, pod oknem na podwórzu spoczywało ciałko dwuletniej Basi skłute bagnetem lub nożem. W sąsiedniej zagrodzie leżała martwa mama z pociętą głową i odciętymi piersiami, nieco dalej zobaczyłam babcię Bronisławę, zmasakrowane zwłoki stryja Aleksandra i jego dwóch córeczek w wieku 7 i 9 lat. Poczułam w głowie zamęt i chaos – wspomina Irena Ostaszewska, ocalałe dziecko, świadek barbarzyńskiej, ukraińskiej zbrodni dokonanej 2 czerwca 1943 roku w Hurbach, zbrodni na Polakach, rodakach pana Prezydenta, którzy zapłacili najwyższą cenę własnego życia, a ich jedyną „winą” była narodowa tożsamość.

Pokaż więcej »

Skrócona forma Wszystko spowijało i spowija tabu -Wołanie o prawdę, w jakiej wypadło nam na Wołyniu żyć i umierać!

13.06.2023

Książka niniejsza miała powstać jeszcze w 1967 roku w wydawnictwie łódzkim, jako czwarta część mojego cyklu „wołyńskiego”. Ale w miarę zagłębiania się w temat, redaktorzy zaczęli wysuwać coraz nowe obawy i zastrzeżenia. Bo też część ta miała zawierać okresy o niezwykłej doniosłości: agresja wojsk sowieckich na wschodnie obszary II RP i blisko dwuletnia okupacja, agresja niemiecka 1941 roku a wreszcie punkt kulminacyjny gehenny mieszkańców Wołynia: likwidacja gett żydowskich i krwawa rozprawa band ukraińskich i UPA z narodem polskim, samoobrona Polaków i ocalenie resztek z pogromu.

Na dobrą sprawę nie można było wówczas przedstawić ani jednego wątku w sposób odpowiadający rzeczywistości.

Pokaż więcej »

Wszystko spowijało i spowija tabu -Wołanie o prawdę, w jakiej wypadło nam na Wołyniu żyć i umierać!

07.06.2023

Książka niniejsza miała powstać jeszcze w 1967 roku w wydawnictwie łódzkim, jako czwarta część mojego cyklu „wołyńskiego”. Ale w miarę zagłębiania się w temat, redaktorzy zaczęli wysuwać coraz nowe obawy i zastrzeżenia. Bo też część ta miała zawierać okresy o niezwykłej doniosłości: agresja wojsk sowieckich na wschodnie obszary II RP i blisko dwuletnia okupacja, agresja niemiecka 1941 roku a wreszcie punkt kulminacyjny gehenny mieszkańców Wołynia: likwidacja gett żydowskich i krwawa rozprawa band ukraińskich i UPA z narodem polskim, samoobrona Polaków i ocalenie resztek z pogromu.

Pokaż więcej »